1. A perfect murder (1998)
Wszystkie opisy to cytaty pochodzące z filmwebu.
"Emily Bradfor

Remake filmu Alfreda Hitchcocka "M jak Morderstwo". Na uwagę zasługuje przede wszystkim świetna gra aktorska i hmm Viggo Mortensen:) Genialna intryga, okrutny spisek, duże pieniądze i chore pożądanie. Dla mnie świetny film na wieczory. Daje mu 8/10 punktów.
2. "Morderstwo odbędzie się" (2005)

Żeński odpowiednik detektywa Poirot - mojego ulubieńca. Kryminałów Christie czytałam dość mało, ale filmy oparte na jej książkach, to moja specjalność. Celowo wybrałam Panią Marple, bo nigdy nie miałam z nią do czynienia. No i ta sceneria. Urocze, małe angielskie miasteczka. Wątek kryminalny przedni. Jeszcze nigdy w życiu nie udało mi się wpaść na to, kto był mordercą. Zawsze kombinuje na wszystkie strony, szukam powiązań, jestem czujna i podejrzliwa. Niestety. Film oceniam na 10/10.
3."Skaza" (1992)
"Pięćdz

Hmmm. Film z serii - kiedy nimfomanka spotka mężczyznę z kryzysem wieku średniego. Fabuła godna uwagi. Obsesyjny wręcz romans i tragiczny koniec. Film daje do myślenia. Jedynie co mi nie pasowało to sceny erotyczne. O ludzie! Dla mnie wręcz obleśne, a na pewno nie pociągające i zmysłowe. Być może scenarzyści specjalnie ukazali tę miłość w taki sposób, aby podkreślić jego patologię? Polecam. Ocena 8,5/10.
4." Uprowadzona" (2008)
"Czy można w

Niczym nie wyróżniający się film sensacyjny. Pościgi, gang, handel kobietami i... bardzo głupiutka 17-latka. Irytowała mnie tak, że trzymałam kciuki, aby nie udało się jej odbić:) Film raczej średni. Chyba tylko dla fanów tego gatunku. Ocena 5/10.
5. "Pestka" (1995)
"Czterdzies

Uwaga, bardzo dobry film. Uwielbiam Jandę i uważam ją za aktorkę najwyższej klasy. Piękna i poruszająca zarazem historia miłości, która wydarzyła się zbyt późno. Wiem, że film bardzo często leci na TVP Kultura, więc radzę śledzić program telewizyjny. Historia bardzo silnego uczucia bez happu endu. Ocena 10/10.
6. "Fatalne zauroczenie" (1987)

"Dan Gallagher (Michael Douglas) był szczęśliwym mężem i ojcem. Pewnego dnia spędza pełen namiętności weekend z nieznajomą kobietą. Okazuje się ona być osobą chorą psychicznie, która zrobi wszystko, żeby tylko Gallagher nie wrócił do swojej żony i dziecka. Kobieta jest gotowa posunąć się do ostateczności."
Klasyk! Wstyd się przyznać, ale oglądałam go po raz pierwszy. Świetny film o konsekwencji jednego czynu - romansu z psychopatyczną kobietą. Ogląda się go z podwyższonym ciśnieniem. Z pewnością większość z Was ma już go za sobą. A Ci, którzy jeszcze się wahają powinni pędzić do wypożyczalni bez zastanawiania. Ocena 10/10.
A wy? Oglądaliście coś w weekend?
Widziałam Pestkę i choć nie przepadam za Jandą- film mi się baaardzo podobał
OdpowiedzUsuńCzemu nie lubisz Jandy? Sporo ludzi za nią nie przepada:)
UsuńZaszalałaś z filmami, sześciu pod rząd nigdy nie udało mi się obejrzeć :) Ostatnio oglądałam "Death note" i nawet pokusiłam się o recenzję :)
OdpowiedzUsuń"Death note" czytałam chyba pierwsze 2-3 mangi. Potem jakoś porzuciłam czytanie, bo nie przypadło mi do gustu. Teraz z chęcią bym wróciła:)
UsuńOglądałam "A perfect murder" i "Uprowadzoną" :)
OdpowiedzUsuńA przyznam, że "Skaza" mnie ciekawi... nie wiem jak zareaguję na te sceny erotyczne (np. w "Sponsoringu" wywoływały u mnie totalne obrzydzenie i nie podobał mi się ten film, podsumowując).
Pozdrawiam ;)
A przy okazji "Skazy" porównanej do "Sponsoringu" - również gra tam Juliette Binoche :D
OdpowiedzUsuń