
Widziałam kiedyś urywki tego filmu (mimo, że to animacja zdecydowanie nie przeznaczona dla dzieci) parę ładnych lat temu w telewizji. Pamiętam, że wtedy byłam pod tak ogromnym wrażeniem fragmentu, iż siedziałam jak zahipnotyzowana.
Wczoraj, przez przypadek, natrafiłam na polski tytuł tej japońskiej produkcji. Postanowiłam rzucić wszystko i oddać się projekcji. Mój narzeczony siedział oczarowany i przyznał, że czegoś tak genialnego nie widział nigdy w życiu.
Animacja jest po części dramatem, po części fantasy i filmem przygodowym. Niesamowite i przerażające postaci oraz zaczarowane miasto duchów, zjaw, i wszelakich dziwactw sprawia, że czuje się niepokój, przerażenie ale i zachwyt. Ponadto muzyka! I najlepsze - film w 2003 roku dostał Oscara za najlepszy, długometrażowy film animowany.
Nie chce zdradzać Wam więcej szczegółów i gorąco Was zachęcam do obejrzenia , bo film jest dostępny on-line.
A poniżej trailer:
No i przez Ciebie będę to teraz musiała obejrzeć :D. Naprawdę poczułam ogromną potrzebę ^^.
OdpowiedzUsuńTrzymam za słowo! Czekam na relacje z filmu:)
OdpowiedzUsuńRelacji może się nie doczekasz, ale za pięć minut zaczynam oglądać. Napiszę Ci w komentarzu, co sądzę, dobrze? :).
OdpowiedzUsuńAnime warte uwagi nie tylko ze względu na historię i formę, ale też z powodu niezwykłego klimatu, podobnie jak w innych produkcjach studia Ghibli. Zgadzam się z opinią, Spirited Away z pewnością jest wart obejrzenia nawet kilka razy.
OdpowiedzUsuńAlinko dobrze dobrze;) Czekam z niecierpliwością.
OdpowiedzUsuńLouis dziś zmierzę się z "Ruchomym zamkiem Hauru";)
Polecam też, jeśli jeszcze nie widziałaś, Szopy w natarciu i moją ulubioną Księżniczkę Mononoke. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńCudowne! Faktycznie ta muzyka, postacie, atmosfera... Miód. Popieram każdą nagrodę ^^. I chciałabym wiedzieć, co będzie dalej, a to się skończyło! Nieładnie!
OdpowiedzUsuńLouis na 100% obejrzę:)
OdpowiedzUsuńWiedziałam Alino że będziesz zachwycona:) Gdzieś mi się obiło o uszy, że jest lub będzie 2 część.