Etykiety

1.30.2013

"Wałkowanie Ameryki" Marek Wałkuski



Stany Zjednoczone wśród Polaków nie zawsze cieszą się dobrą opinią. Obraz tego ogromnego kraju jest pokazywany w mediach tak wycinkowo i wybiórczo, że łatwo jest sobie wyrobić nieprawdziwe przekonania. O mieszkańcach USA powtarzane są też liczne stereotypy, ale czy dotykają one w ogóle prawdy?

Dziennikarz i korespondent Polskiego Radia, Marek Wałkuski, który mieszka za oceanem od wielu lat, bierze na warsztat najbardziej charakterystyczne zjawiska amerykańskiego życia. Opisuje więc kim jest amerykański Jan Kowalski, czyli John Smith i czy w ogóle taki przeciętny mieszkaniec istnieje w wielokulturowym i zróżnicowanym tyglu.

Kwestia wieloetniczności też zostaje poruszona, bo choć USA to kraj otwartości i tolerancji, to napięcia na tle rasowym i narodowościowym wciąż są obecne, co nie może dziwić, biorąc pod uwagę liczbę legalnych i nielegalnych imigrantów, co roku przybywających do USA. Przybysze ci często asymilują się i zostają Amerykanami z krwi i kości, co oznacza przywiązanie do wolności, indywidualizmu... również do swojego samochodu oraz specyficzne podejście do posiadania broni.

Obywatele Stanów, czego się nie spodziewałam, to w większości ludzie religijni, określający się jako wierzący, tworzący tysiące różnorodnych zgromadzeń i kościołów. Życie religijne przypomina bowiem hipermarket Wall-Mart, półki którego są pełne różnych towarów. Amerykanie również mogą swobodnie wybierać swoje wyznanie i zmieniać je w ciągu życia, kuszeni przez... reklamy kościołów. Jeżeli ktoś kocha samochody i uwielbia nimi jeździć, to w USA czułby się pewnie jak w raju. Nie chodzi tu tylko o doskonałą infrastrukturę drogową, ale o całą otoczkę kulturową samochodu. Jest on wyrazem wolności, niezależności i wygody.

Mówiąc o USA, nie da się pominąć kwestii polityki i pozycji tego kraju jako supermocarstwa. Wydarzenia ostatnich lat zrodziły pogląd, że obserwujemy schyłek Stanów Zjednoczonych, jednak Marek Wałkuski nie podziela tej opinii. Siła tego kraju, według autora, to nie tylko gospodarka, dyplomacja i wojsko, ale ponadto atrakcyjność kulturalna i światopoglądowa. Stany są ewenementem w historii, żadne bowiem wzorce nie są tak chętnie kopiowane w innych krajach na całej kuli ziemskiej. Choć takie kraje jak Rosja czy Chiny są potęgami gospodarczymi i militarnymi, to mało kto chce wzorować się na ich systemie prawnym, społecznym, a jeśli chodzi o kulturę to wystarczy porównać ile filmów, książek, albumów muzycznych itp. „eksportują” Stany, a ile inne państwa.

USA nie są wolne od problemów i niesprawiedliwości, wielu mieszkańców żyje poniżej progu ubóstwa, tracą oni prace i domy i często zostają „na lodzie”, ponieważ system pomocy społecznej jest inaczej skonstruowany niż w Europie.

Jest to kraj kontrastów, wielu kultur, narodów i religii, pełen różnych dziwactw i zaskakujących ciekawostek. Po lekturze Wałkowania Ameryki czuje się lepiej przygotowana do odwiedzenia tego kraju, wydaje mi się, że lepiej go rozumiem, zamiast powierzchownie go oceniać i ogromnie chciałabym kiedyś zestawić moje wyobrażenia o Stanach z rzeczywistością.

Za lekturę dziękuję Wydawnictwu Sensus

3 komentarze:

  1. Oj, tak, Amerykanie są bardzo religijni i czasem bardzo ograniczeni - a stolicą tego jest Teksas. A reszta cóż, ich kościołem są supermarkety, a eksport USA tak jak piszesz - pod każdym pozorem emanujące heroizmem, tolerancją i takimi tam... A prawda jest, jaka jest - to właśnie kraj kontrastów. Mieszkałam tam jakiś czas i mimo wszystko, kocham USA. Choć wiem, że ten kraj ma znacznie więcej wad, niż kiedykolwiek byłby w stanie się przyznać. Po książkę chętnie sięgnę, jak ją znajdę w bibliotece. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  2. To świetnie, że masz takie doświadczenia. Ja nigdy w Stanach nie byłam, ale przyznaje, że z chęcią bym zamieszkała, gdybym miała taką okazję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomimo iż kilka dużo bardziej interesujących tematów w swojej książce porusza Tomasz Zalewski ("Inne Stany"), praca Marka Wałkuskiego wydaje się dużo pełniejszym obrazem USA, obfitym w codzienną rzetelną dziennikarską pracę, popartą danymi statystycznymi eksponowanymi w iście amerykańskim reporterskim stylu. Wałkuski jest prawie jak kowboj strzelający do swoich czytelników informacjami. Dobra robota, a więcej w mojej recenzji na prywatnym blogu:

    http://tymekwietymeknie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...