Etykiety

12.12.2011

"Koszmarny Karolek i wampirozombi" Francesca Simon


Kolejna przezabawna książeczka z cyklu "Koszmarny Karolek". Tym razem jednak przeznaczona jest dla troszkę starszych dzieciaków, niż to było w przypadku pozycji "Koszmarny Karolek czyta książkę". Książka to zbiór króciutkich opowiadań o kolejnych wybrykach i pomysłach niesfornego chłopca.

Tym razem przeczytamy o tym jak Karolek doprowadził do płaczu całą grupę pierwszoklasistów, w jaki sposób udało mi się przejąć cały zapas słodyczy i oszczędności Damianka czy też dlaczego uważał, że jego nauczycielki to zamaskowane wampirozombi.

Do książki, jak i całej postaci Koszmarnego Karolka trzeba podejść z dystansem i dużą dozą humoru. Nie jest to bowiem wzór do naśladowania dla każdego malucha. Dziecko musi być na tyle dojrzałe emocjonalne i wykazać się dużym poczuciem humoru, aby błędnie nie interpretować opowiastek. Karolek jest specyficzny. Lubi leniuchować, czytać komiksy, dokuczać innym, jest egoistyczny, próżny, wykorzystuje słabszych i niezdrowo się odżywia.

"Zdrowe jedzenie? O nie! Karolek dobrze wiedział, co dorośli mieli na myśli, mówiąc o zdrowym jedzeniu. Seler. Buraki. Góry bakłażanów. Wszystko, co wstrętnie smakowało i miało odrażający wygląd, było zdrowe. A to, co wyglądało przepysznie, nie było w ogóle dla niego. Karolek miał w domu góry zdrowej żywności. Czyż nie ma już żadnego bezpiecznego miejsca?"

To zupełne przeciwieństwo jego brata Damianka - ułożonego, grzecznego, pilnego, kochanego, o anielskich loczkach chłopca. Niestety między braćmi ciągle dochodzi do nieporozumień. Biedny Damianek stale nękany jest przez starszego brata i zdaje się, że nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, jak bardzo jest wykorzystywany.

Opowiadania o perypetiach Karolka zyskały już sławę na całym świecie. I nic dziwnego. Są oryginalne, błyskotliwe i zaskakujące. Zdecydowanie nadają się na lekturę dla małych rozrabiaków. Należy jednak pamiętać, aby dziecko czerpało z czytania radość, a nie naśladowało zachowanie Karolka.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Znak Emotikon.

4 komentarze:

  1. Jak byłam młodsza z wielką chęcią czytałam przygody Koszmarnego Karolka,wprost je uwielbiałam<3 Myślę,że dla każdemu młodszemu czytelnikowi powinna sprawić wiele radości i przyjemności;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham Koszmarnego Karolka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja naśladuję Damianka :-D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...