
Dziś do rąk wpadła mi ta oto Karolkowa Kolorowanka. Znam przygody tego malca z małego ekranu i jestem jego wierną fanką. Jego przygody zawsze poprawiają mi humor, a jego brat Damianek rozczula:)
Ta kolorowanka to doskonała zabawa w detektywa. Najpierw przed oczami mamy pokój Koszmarnego Karolka (oczywiście panuje w nim istny chaos i bałagan). Maluch ma za zadanie rozszyfrować co takiego zniknęło z dziecięcego pokoju i kto się za tym kryje. Podejrzanych jest kilkoro: Damianek (jego wyklucza się już w pierwszej kolejności, chłopczyk nawet muchy by nie skrzywdził), Płaczliwy Piotruś, Leniwa Ludka, Czarująca Czesia, Wredna Wandzia (zawsze przypomina mi z wyglądu moją jedną koleżankę, nie wymienię którą, bo wiem, że czyta tego bloga i pewnie by mi się oberwało na zajęciach), Ambitny Arnold i Chciwy Henio. Poprzez różne zgadywanki i zabawę z kolorem, dziecko musi odgadnąć kto stoi za całym zamieszaniem:)
Jestem pewna, że każdy dzieciak znajdzie w tej kolorowance mnóstwo radości i zabawy. Rodzic musi zaopatrzyć je w wielkie pudełko kredek, bo można malować i malować bez końca. Inne zeszyty z łamigłówkami są także dostępne w księgarniach. Kolejną zaletą książeczki jest jest cena - niecałe 10zł.


Świetna kolorowanka. Z wielką chęcią się za nią rozejrzę. Wprawdzie mój synek jeszcze dobrze nie umie malować, ale już po swojemu tworzy dziwne dzieła, więc będzie to dla niego super rozrywka ;-)
OdpowiedzUsuńJak miałam 10 lat i przeczytałam wszystko o Mikołajku, zabrałam się za Karolka. Też go lubiłam :)
OdpowiedzUsuńAspartate Mikołajka już mam za sobą:) Z Karolkiem się dopiero zapoznajemy:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam książeczki o Karolku! Newet te dla młodszych mimo , że mam 11 lat...
OdpowiedzUsuń