
Tego języka uczę się 3-4 lata, więc postanowiłam jedynie odświeżyć swoją wiedzę i przypomnieć podstawowe słówka. Powiem Wam szczerze, że byłam pewna, iż lepiej znam ten język:) Okazało się, że z niektórymi słówkami zetknęłam się po raz pierwszy jak "un anillo" czy"el partido". Coś, co miało zająć mi kilka dni, zajęło ponad tydzień, ale za to efekt jest zadowalający. I jestem pewna, że sięgnę po kolejne poziomy trudności (jest ich obecnie 3).
Bardzo często spotykam się ze stwierdzeniem, że fiszki nie spełnią Waszych oczekiwań, bo są to martwe słowa, które trudniej zapamiętać z powodu braku podania ich zastosowań. I tu muszę Was zaskoczyć. Wydawnictwo Cztery Głowy w swoich fiszkach podało także przykładowe zdania, zawierające określone słówko. Zdecydowanie ułatwia to naukę i dzięki temu staje się efektywniejsza.
Ten produkt, podobnie jak pozostałe, zawiera memobox do samodzielnego składania, instrukcję użycia oraz etui na fiszki, które możemy zabrać ze sobą w dowolne miejsce. Uwielbiam memoboxy tego wydawnictwa. Są kolorowe, solidnie wykonane i bardzo uprzyjemniają mi naukę słówek.
Małym minusem jest brak płyty CD. W moim przypadku jest to mało istotne, bo wydaje mi się, że dobrze operuję wymową i akcentem. Dla początkujących polecam nabycie płyty CD do tego kursu, na której nagrane są słówka z wszystkich fiszek. Jest ich ponad 1000! Fiszki zawierają także wkładkę z wyjaśnionymi zasadami wymowy.
No to co? Do nauki!:)
Uwielbiam ten Twój kącik językowy, kolmanko :)
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło:)
UsuńJejku, produkt za produktem ;) A ja czekam na swoją paczuszkę i coś doczekać się nie mogę :( Chyba będę musiała wysłać kolejnego maila, ale mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu i ja będę mogła już przerabiać moje kartoniki ;)
OdpowiedzUsuńRzeczywiście szkoda, że nie ma wymowy, chociaż w hiszpańskim nie jest ona bardzo trudna i aż tylu wątpliwości - przynajmniej ja - nie mam co w niemieckim ;)
Niemiecki to dla mnie katorga. Uczyłam się go chyba z 9 lat i nadal strasznie kuleje...
UsuńNo mi też najlepiej nie wychodzi, ale próbuję ;) Ważne jest dla mnie nauczenie się go chociaż na B1, więc chwytam się wszystkiego ;)
UsuńMam starą wersję, tj. w żółto-czerwonym opakowaniu. Bardzo jestem z tych fiszek zadowolona, choć słówka szybciej wchodzą mi do głowy, kiedy sama wypełniam kartoniki.
OdpowiedzUsuńZazdroszczę wysokiego poziomu!
No właśnie okazuje się, że nie jest taki wysoki jak przypuszczałam:)
UsuńJa bym chciała takie fiszki z francuskiego :) Bardzo by mi się przydały.
OdpowiedzUsuńJestem niema pewna, że widziałam na stronie wydawnictwa coś z francuskiego...
UsuńUczyłam się hiszpańskiego 2,5 roku, ale niestety teraz muszę zrobić przerwę, co najmniej do października. Chyba wyposażę się w takie fiszki żeby nie zapomnieć języka czego trochę się boje. Zresztą dla mnie nauka w domu to katorga, nigdy nie mogę się zmobilizować.
OdpowiedzUsuńOj tak trzeba mieć bardzoo silna motywację do nauki w domu, bo bardzo łatwo można sobie odpuścić:)
Usuń