
Tak to już 20 lat! Nie ukrywam, że jestem wielką i wierną fanką twórczości Queen i samego Freddiego. Kocham jego głos a oglądanie DVD z koncertów (Wembley 86') to dla mnie przeżycie nieomal metafizyczne. Mało kto wie jak ciężkie życie miał Freddie zanim stał się sławny. Mało kto wie także o tym, że mimo, iż był homoseksualistą, miłością jego życia była kobieta, której zapisał w spadku znaczną część majątku.
Polecam Wam lekturę jego biografii. Można się po nią zgłaszać na maila zamieszczonego w moim profilu.
A poniżej zamieszczam bardzo znany utwór Queen. Słowa napisał sam lider zespołu wiedząc już o nieuchronnie nadchodzącej śmierci. Słowa aż ściskają za gardło.
Ech Freddie, człowiek charyzma.
OdpowiedzUsuńOd rana bębnili o tym w radiu i prawie przez całe 40 km puszczali Queen ^^.
OdpowiedzUsuńZ tego co wiem to Freddie nie był homoseksualistą tylko biseksualistą. Jako jego wielka fanka powinnaś chyba o tym wiedzieć. Nie żebym się wymądrzał.
OdpowiedzUsuńAnonimowy, nie żebym się wymądrzała, ale wspomniałam o tym nie tylko w tym poście "między wierszami", ale i w poprzednich postach w dniach jego rocznic:)
OdpowiedzUsuń