
Dzisiaj nieco inaczej. Mam propozycję do wszystkich Łodzianek i nie tylko. Od jakiegoś czasu, jestem członkiem Towarzystwa Polsko-Japońskiego w Łodzi. Ostatnio w naszych szalonych głowach zrodziły się pomysły na utworzenie klubów podczas których miłośnicy Japonii będą mogli poszerzać swoją wiedzę i poznać innych pasjonatów.
Japoński Klub Książkowy
Pragniemy utworzyć 10-15 osoby zespół. Mamy wspaniałą listę lektur, cudowne kawiarnie, w której będą odbywały się comiesięczne spotkania. Zaczynamy od poznania samej Japonii - tradycji, kraju, kultury. Następnie klasyki, wiersze, poematy i literatura współczesna.
Japoński Klub Językowy
Jestem jego liderem. Tutaj zasada jest taka sama. 10-15 osób pragnących łyknąć nieco języka japońskiego, przyjrzeć się z bliska dramom i po prostu zapoznać się z tym cudownym językiem. Mamy potrzebne słowniki, materiały, książki, podręczniki. Zajęcia będą odbywały się w siedzibie TPJ na ulicy Wigury (za Galerią Łódzką)
Jeśli ktokolwiek byłby zainteresowany członkostwem proszę o kontakt pod postem lub na mój adres mailowy (paulina.klos@gmail.com)
Całusy:)
Świetny pomysł! Czemu nie jestem z Łodzi?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zazdroszczę zapału?
powiem tyle: żałuje, że nie mieszkam w Łodzi albo gdzieś blisko niej. Świetny pomysł :) Mam nadzieje, że uda Wam się zorganizować fajną grupę.
OdpowiedzUsuńOjej, ależ fantastyczna inicjatywa!
OdpowiedzUsuńU mnie w mieście nic takiego nie funkcjonuje, niestety, ale nie wykluczam, że kiedyś będzie. Nie chcę być jedną z osób, które tylko marudzą, zamiast działać...
Świetny pomysł, a oba kluby fantastyczne ;)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że Wam się podoba:)
OdpowiedzUsuń